Najtragiczniejszy okres epidemii- wielkie upały

W rozdziale trzecim, książki Dżuma Alberta Camusa, jest opisane zachowanie społeczeństwa, w okresie wielkich upałów, które były tragiczne w skutkach. Ludzie zaczęli się jednoczyć, zrozumieli że dżuma nie jest problemem jednostek, tylko wszystkich, że nie da się od niej w żaden sposób odgrodzić, przeczekać, trzeba się z nią zmierzyć. Ponadto warto też wspomnieć o tym że ludzie ci byli odcięci od świata, pozbawieni kontaktu z bliskimi, czuli się jak w wiezieniu. Strasznie przygnębieni bez wiary na lepsze jutro. Zaczął wiać silny wiatr, Dżuma zaczęła przenosić się z ościennych dzielnic, do centrum. Ludzie zamieszkali w środku miasta, zaczęli rozumieć że to na nich przychodzi pora. Od długiego czasu w mieście nie spadła nawet mała kropla deszczu. Burmistrz postanowił odizolować dzielnice bardziej dotknięte Dżumą, przez co ludzie w nich poczuli się dotknięci, zaś ci poza nimi, poczuli wyższość, uznawali się za lepszych ludzi. Wzrosła także ilość pożarów, ludzie chorujący na Dżumę, zaczęli podpalać swoje domy by zabić bakterie. Postanowiono obciążyć ich karą wiezienia, co zdecydowanie ich odstraszało. To właśnie w więzieniu ginęło najwięcej osób, ponieważ było tam wielkie zbiorowisko ludzi, przez co choroba miała pole do popisu. Choroba szerzyła się także wśród mnichów i żołnierzy. Mnisi wyruszyli do swych rodzin, zaś żołnierzy rozbito na mniejsze grupy w ten sposób łagodząc skutki.

 
Gry Online - international phone card - okapy bosch